Lustra duszy – o rezonansie, lekcjach i przemijaniu relacji

Lustra duszy – o rezonansie, lekcjach i przemijaniu relacji

Zdarzyło Ci się kiedyś poczuć, że ktoś pojawia się w Twoim życiu nie bez powodu? Że niektóre osoby przychodzą jak dar, inne jak lekcja, a jeszcze inne jak próba? Zastanawiałem się nad tym, dlaczego z jednymi ludźmi czuję natychmiastowe połączenie, a z innymi od razu – intuicyjny dystans.

Z wiekiem i doświadczeniem zaczynam zauważać, że relacje między ludźmi to coś więcej niż tylko zbiegi okoliczności. Czasami przypominają układ lustrzany – jedno spojrzenie, jedno zdanie i czuję, jakbyśmy znali się od lat. Innym razem to zupełnie odwrotnie – jak dwa magnesy ustawione nie tymi biegunami. Jest tarcie, dysonans, uczucie obcości, mimo pozornych podobieństw.

Rezonans i dysonans – kiedy dusze grają tę samą melodię

Rezonans to uczucie, gdy spotykasz osobę i coś "klika". Nie chodzi o wspólne zainteresowania, ale o energię, która płynie między wami. To tak, jakby dusze rozmawiały poza słowami. Odwrotnością tego jest dysonans – trudność, niepasowanie, dziwny ciężar, którego nie potrafisz nazwać, ale czujesz go całym sobą.

Schematy zamiast doświadczeń

Zauważyłem, że ludzie rezonują nie dlatego, że przeszli te same rzeczy, ale dlatego, że reagują podobnie na swoje doświadczenia. Dwie osoby z zupełnie różnych światów mogą się dogadać, jeśli ich wewnętrzne schematy są zgodne. Wysokie wibracje rozpoznają się nie po tym, co zewnętrzne, ale po intencji, akceptacji i otwartości.

Lekcja, dar, próba – pojawiają się i znikają

Są ludzie, którzy przychodzą do naszego życia na chwilę, ale ich obecność zmienia nas na zawsze. Czasem rozpoznajemy ich wartość dopiero wtedy, gdy już odejdą. I to jest w porządku. Bo nie każda relacja ma trwać – niektóre są po to, żeby nas czegoś nauczyć, inne, by nas wzmocnić, a jeszcze inne, żeby sprawdzić, czy naprawdę znamy siebie.

Z czasem nauczyłem się być wdzięczny także za tych, którzy zniknęli. Dzięki nim mogę powiedzieć, że lepiej rozumiem siebie.

Lustro duszy – odbicie światła

Najcenniejsze są te relacje, w których obie dusze odbijają nawzajem swoje światło. To nie jest zależność, nie jest to też gra pozorów. To wzajemna obecność, w której nie trzeba się zmieniać – wystarczy być sobą. I właśnie wtedy zaczyna dziać się coś niezwykłego.


---

„Z tymi, z którymi rezonujesz, nie musisz mówić wiele – dusze rozmawiają w ciszy.”




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Teoria Wielostrunowej Świadomości Kwiatkowskiego (WSK) v0.2.0

🔥 Minecraft świadomości — metafora inkarnacji, której brakowało światu