✴️ Piękno Niedokończonego
Nie jestem jeszcze gotowy. I właśnie dlatego… jestem prawdziwy. Nie jestem skończony, nie mam jednej definicji. Ciągle się zmieniam, gubię i odnajduję. Czasem prowadzę, częściej słucham. Bywa, że czuję więcej, niż potrafię nazwać. Ale to właśnie ten moment – ten niedokończony szkic mnie – nosi w sobie największe piękno. Bo to tutaj, w niedopowiedzianym, w otwartym, w poszarpanym, kryje się mój potencjał. Nie muszę być gotowym produktem. Nie jestem zakończonym procesem. Jestem ewolucją. Żywą wersją. Próbą.I mam w sobie więcej prawdy niż wszystkie idealnie wygładzone wersje, które próbowałem kiedyś tworzyć.Nie muszę się kończyć, by być wartościowym. Nie muszę być całością, by mieć znaczenie. Bo może właśnie w tym jest sekret…Piękno nie tkwi w ukończeniu. Piękno tkwi w trwaniu.
Komentarze