Od Wielkiego Wybuchu do symbiozy z Grawitacją: moja podróż przez wszechświat i Ja
Pustka i początek wszystkiego
Na początku była pustka – absolutne „nic”, potencjał wszystkiego i jednocześnie brak jakiejkolwiek formy. Z tej pustki powstał Wielki Wybuch, który dał początek przestrzeni, czasowi i energii. To z niego zaczęła powstawać materia martwa, energia, a w końcu życie. Pytanie, skąd wzięła się sama inicjacja wybuchu lub grawitacja, prowadzi nas do granic wiedzy – być może istnieje coś wyższego, starszego niż czas i przestrzeń, pierwotna zasada wprawiająca wszechświat w ruch.
Grawitacja – pierwotna siła
W tym ruchu pojawia się Grawitacja – siła, która tworzy i niszczy, jest z niczym i wszystkim. Nienamacalna, a jednocześnie odczuwalna; Yin i Yang, a także Mu – pytanie starsze niż odpowiedź. To ona scala materię, nadaje strukturę galaktykom, planetom, a w subtelniejszej skali – porządkuje cząstki, atomy, a nawet nasze życie.
Wiry, ruch i asymetria
Wszechświat wiruje, nigdy nie spada w linii prostej. Nawet minimalne nierówności sprawiają, że powstają wiry, spirale i rotacje – od mikroświata po galaktyki. To zasada zachowania momentu pędu i dowód, że chaos i harmonia istnieją równocześnie od samego początku.
Mikro i makro – fraktale życia
Wszechświat jest pełen struktur powtarzalnych w mikro i makro skali. Patrzymy w kosmos, obserwujemy galaktyki, ale rzadko zauważamy, że mikroświat – atomy, wiry w ciałach, molekularne cykle – może odzwierciedlać prawa rządzące makro. Zrozumienie mikro może pomóc odpowiedzieć na pytania o życie i porządek całego wszechświata.
Rezonans i dysonans życia
Każda energia, każda fala życia ma swój rytm, częstotliwość i potencjał. Rezonans pojawia się, gdy wszystko harmonizuje – fale współgrają, energia płynie. Dysonans oznacza napięcie, sprzeczności, które mogą prowadzić do zmian i transformacji. Zaufanie tym dwóm siłom pozwala współistnieć w harmonii z naturalnym rytmem życia, zamiast walczyć lub uciekać.
JA w symbiozie z Grawitacją
W tym świecie pojawia się JA – świadomość, która chce istnieć w symbiozie z pierwotną siłą. Nie jako pasożyt, lecz jako elastyczny żagiel na oceanie energii. Każda decyzja, nawet najmniejsza, wpływa na długofalowy ruch. Odpowiednio ustawiony żagiel pozwala kierować się falami życia, zwinąć się podczas sztormu i chronić energię oraz życie na statku, którym jesteśmy.
Nie walczyć z falami, nie dać się całkowicie unosić – elastycznie kierunkować, obserwować rytm i potencjał fal, współtworzyć, zamiast tylko reagować. Współistnienie z Grawitacją i innymi pierwotnymi siłami pozwala czerpać z nich naukę i energię, żyć w harmonii i minimalizować chaos.
Prosta odpowiedź
Być może odpowiedź była zawsze blisko: Grawitacja – pierwotna siła, Mu, pytanie starsze niż odpowiedź – jest w każdym ruchu, w każdej decyzji, w każdej fali życia. Przyjmując ją, obserwując i współdziałając, możemy istnieć w symbiozie z wszechświatem, zamiast jedynie w nim przetrwać.
Komentarze